RSS
poniedziałek, 06 października 2008

Pora wracać - szkoooda :(. 

Górki były bardzo fajne tylko trochę za krótko. Po drodze zajeżdżamy na krótką modlitwę do sanktuarium w Krzeszowej. To dawne opactwo cystersów (800 letnie)  i sanktuarium maryjne. W kościele znajduje się najstarsza polska ikona maryjna (XIII w)- Matka Boska Łaskawa. Budowle klasztorne zdominowały to miasteczko. Modlimy się, Grzesiu trochę marudzi, trochę biega, odjeżdżamy z Krzeszowic w pełnym słońcu.

 Teraz czas na kolejową atrakcję- muzeum techniki w Jaworzynie Śląskiej. W Jaworzynie śląskiej powstała pierwsza linia kolejowa na terenie dzisiejszej Polski- to miejsce szczególne dla polskiego kolejnictwa. Tutejsze muzeum kolejnictwa jest chyba najciekawszym jakie do tej pory widzieliśmy. Mamy tutaj oczywiście mnóstwo parowozów różych typów - wśród nich prawidziwe białe kruki (pt31,tp2,tkh2, cała seria TR). Parowozy są prezentowane przed piękną, dużą parwozownia wachlarzową. Można przejechać się drezyną po terenie skansenu.

 Widać, że obsłudze zależy, żeby jak najwięcej pokazać. Dodatkowo mają tutaj dużą kolekcję starych Harleyów- bardzo sympatycznie. Ogólnie najciekawszy skansen kolejowy  jaki widzieliśmy, widać że miejscem zajmują się zapaleńcy.

22:36, kajka271
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 05 października 2008

To nasz ostatni dzień w Sudetach i chyba  trafiła nam sie najfajniejsza wycieczka.Trasa jest niewymagająca-mamy tylko lekko pod górę- ale bardzo malownicza.  Grzesiu przeszedł dolinę Łomniczki w 2/3 na nóżkach. Bardzo mu się podobały strumyczki, które przecinały dolinę. Co chwilę się zatrzymywał żeby pomoczyć jakiegoś badyla w kolejnym strumczku.

 

Prawie całą drogę dzielnie maszerował, prawie wcale nie marudził. Podejście  było bardzo łagodne, naprawdę sympatyczna przechadzka. Docieramy do schroniska, tutaj gorąca herbatka, przybijamy pieczątkę, troche walczymy z natrętnymi kotami i pora schodzić do Karpacza. Zejście robimy szlakie równoległym do Łomniczki,mamy piękne widoki na górską rzekę.

  W końcu wychodzi słoneczko- jest naprawde miło. Szkoda, że trzeba wracać. Grzesiu podczas pobytu stwierdził 'Tata kupmy domek w górach' . Kto wie? Może kiedyś?

10:09, kajka271
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4